Tyle wkładałaś pracy w nową kolekcję a ubrania z kolekcji nie sprzedają się. Albo tylko wybrane rozmiary z konkretnych fasonów ubrań nie znajdują chętnych. Jakie mogą być przyczyny? O tym w tym wpisie i o rozwiązaniach. Bo przecena nie jest jedynym rozwiązaniem.

Zdjęcie AI
W przypadku słabej sprzedaży kolekcji ubrań wielu producentów
Miałaś wielkie nadzieje co do tej kolekcji, że będzie super sprzedaż. Ciekawe fasony, ładne materiały, a tu nic. Szału nie ma, chętnych też. I nie wiesz dlaczego Twoja KOLEKCJA NIE SPRZEDAJE SIĘ. Albo wybranie rozmiary ubrań, nie znajdują kupujących. Z czego to wynika? Postaram się odpowiedzieć w tym artykule.
Do napisania tego teksu zainspirował mnie szybki spacer w centrum handlowym. Duże obniżki letnich kolekcji ubrań. To samo widać w sklepach online. I, jak popatrzyłam na te ubrania, to doszłam do wniosku, że producenci, marki tracą pieniądze obniżając tak ceny ubrań.
Nawet nikt się dogłębnie nie zastanowi, dlaczego te ubrania się nie sprzedają. Dlaczego nowa kolekcja ubrań to niewypał. Zerknęłam do jednej z polskich marek i wiele można by poprawić, by ta kolekcja sprzedawała się lepiej, bez szalonych rabatów.
Częstym powodem, że nowa kolekcja ubrań nie sprzedaje się jest fason ubrania, print na materiale, źle dobrany materiał albo długość ubrania, detale, falbany, wiązania, gumki. Czasami wystarczyłoby dokonać niewielkich poprawek w ubraniu a znalazłoby ono nabywców.
Jeśli sprzedajesz ubrania online i opisy ubrań masz wszystkie poprawnie zrobione. Tak jak podaję wskazówki, co powinno być by klient kupił i nie zwracał. Jeśli to masz ogarnięte, to przyczyna słabej sprzedaży ubrań z kolekcji lezy w samym ubraniu.
Czasami jest tak, że tylko wybrane rozmiary danego ubrania/ fasonu nie sprzedają się. I dlatego warto się im bliżej przyjrzeć. Należy pilnować statystyk sprzedaży. Jeśli nie masz programu, to zrób to w Excel-u .
Często jest tak, że projektant/ twórca marki odzieżowej projektuje na ubranie i odszywa na średni rozmiar. To znaczy pierwszy model/ prototyp ubrania. Zazwyczaj jest to rozmiar 36/ 38. Wszystko ładnie leży, sesja zdjęciowa też pięknie wygląda na szczupłej modelce. Potem szablon oddawany jest do stopniowania w większych rozmiarach.

Popatrz na tą sukienkę. Zapewne pięknie prezentuje się na kobiecie w rozmiarze 36/38. Ale niekoniecznie jest dobry dla kobiety o pełniejszych kształtach. Warto o tym pomyśleć projektując ubrania do nowej kolekcji.
I nikt się nie zastanawia, jak dana sukienka czy bluzka będzie wyglądać na kobiecie w rozmiarze 44-48. Przychodzi sprzedaż i największe rozmiary tych sukienek z nowej kolekcji nie sprzedają się.
Ale zastanów się, że na przykład sukienka, która ma jakieś falbany przy dekolcie nie będzie optycznie poszerzać kobiety, która nosi rozmiar ubrania 46. Trzeba pomyśleć, że kobieta taka ma pełniejszą sylwetkę, obfity biust i taka falbana może optycznie ją pogrubiać, tak jak wszelkie gumki w pasie.
Drugą sprawą jest długość spódnic/ sukienek. Zazwyczaj producenci źle stopniują ubrania. Zazwyczaj do największych rozmiarów dodają tylko 1 cm lub 2 cm. Ale czy każda grubsza kobieta czuje się dobrze w krótkiej sukience, czy założy ją do pracy? No nie.
Podam przykład nietrafionego fasonu, który spowodował zwrot ubrania (zapewne nie jednostkowy):
Znajoma zamówiła bluzkę online. Lubiła ładne bluzki takie do biura. Otrzymała bluzkę, była zachwycona materiałem a rozmiar idealnie na nią pasował. Ale przeraziło ją jedno, mnóstwo falbanek przy mankietach, przy listwie z przodu. Pomyślała, że będzie strasznie się męczyć prasując tą bluzkę popraniu. I z wielkim żalem odesłała bluzkę. Wiele kobiet może nawet nie zamówiło tej bluzki, bo nie każdy lubi się męczyć przy prasowaniu.
Dlatego, ja doradzając właścicielom marek odzieżowych, producentom ubrań zawsze patrzę na kolekcję, z którą mają problem, kolekcją ubrań, która nie sprzedaje się lub są duże zwroty z kilku stron.
Od strony krawieckiej i konstrukcyjnej, prawidłowych opisów w sklepie online i co bardzo ważne od strony klienta, pragmatycznie. Jak on się czuje w tym ubraniu, jaki może być problem z fasonem. Czy klienci w każdym rozmiarze odnajdują się w tym fasonie ubrania. Bo to może być przyczyną, że kolekcja się nie sprzedaje.
Po analizie są podejmowane decyzje co robić z niesprzedaną kolekcją ubrań, czy rzeczywiście mocna obniżka cen to jedyne rozwiązanie. A może delikatne zmiany w tych ubraniach spowodują, że znajdą one nabywców. Co często się sprawdza. Nie ma uniwersalnych zasad. Każdą kolekcję trzeba zweryfikować . I nawet jeśli nie zechcesz w tej nic zmieniać i sprzedasz ja za bezcen lub odsprzedaż do second hand, to zostanie Ci duże doświadczenie. I nie popełnisz już tych samych błędów przy projektowaniu kolejnych kolekcji ubrań.
Duże obniżki cen na kolekcję, która słabo się sprzedaje lub wcale nie jest rozwiązaniem. Bo klienci często podchodzą nieufnie do tak przecenionych ubrań, sądząc że coś z nimi jest nie tak lub marka odzieżowa już pada. Warto się nad tym zastanowić, by nie podejmować pochopnych decyzji.
Jeśli potrzebujesz wsparcia przy swojej kolekcji, tej która się nie sprzedała dobrze i nie wiesz co z nią zrobić lub projektujesz nową kolekcję ubrań a nie chcesz popełnić błędów i chcesz by ktoś zerknął na nią fachowych okiem, to zapraszam do kontaktu i współpracy https://markaodziezowa.pl/kontakt/
pozdrawiam
Agnieszka Kułakowska
